Wycięty las szumi już tylko w nas. Jerzy Lec |
01 wrz |
|
Wypełnianie dziennika nadziei Jest codzienność chleba i pracy ekonomiczne spełnienie kwiatowych niedziel czas rozpachniony poślizgi upadki wzloty ponad realny świat ulicy małomiasteczkowej przezorności skrywającej dobro Uśmiechnięta dziewczyna tańczy zapomnianego mazura bez partnera na parkowej estradzie ludowości Rozciągniesz się jeszcze na łące obejmiesz ramionami słońca radość uległą Niewinne dzieciństwo po plaży bose biega adorowane przez wiatr przyjazny wolności oddalone od chłodnej zawiści dorosłości Muszle mułem jeziorowym hibernowane czekają na czystych wód odrodzenie
Powered by !JoomlaComment 3.25
3.25 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |
|||||
| Poprawiony: poniedziałek, 01 września 2008 02:07 |



