Home Twórczość literacka Poezja Świąteczna Refleksja Marii Dijkstra-Owczarek
Reklama
Filozofowie robią się mądrzejsi tylko tak długo, jak długo sami nie uważają się za mądrych.
Leszek Kołakowski

18

gru

Świąteczna Refleksja Marii Dijkstra-Owczarek PDF Drukuj Email
Wpisany przez Kinga_Modest   
 Na choince zielonej, żywicą pachnącej

Wesolutkie aniołki dyndają na bombce

Wydmuszkowe łabędzie i rajskie jabłuszka

I z piernika różowo lukrowane serduszka

 

Długi łańcuch zlepiany z kolorowych papierków

kilkanaście błyszczących, „choinkowych” cukierków

I żłobek z wycinanek, tak często sklejany,

Że mu się już zapadły tekturowe ściany 

 

To wszystko dziś widziałam w sklepie, na wystawie

Czas cofnął się w tym miejscu o pół wieku prawie

Ktoś te „cuda” przechował, bardzo się natrudził,

I na skromnej wystawie wspomnienia obudził

 

Do dziś pamiętam zapach pierwszych pomarańczy

Radość z łyżew i lalki, co mruga i tańczy

Pogodny uśmiech Mamy, Taty zadumanie,

Gdy na skrzypcach uświetniał nam kolędowanie

 

 Przeglądam album stary, w nim pożółkłe zdjęcia

Są wymownym świadectwem rodzinnego szczęścia 

I choć skromnie na stole, pod choinką mało,

Dla nas, dzieci to święto magii wymiar miało

 

To było dosyć dawno, jakby mi się śniło

Bo przecież w naszym życiu tyle się zmieniło

W gorączkowym nastroju zakupów świątecznych

Dziś dajemy się ponieść wszechwładnej komercji

 

Jest w tym jakiś optymizm, ludzie odprężeni

Wierzą, że nic na gorsze ich życia nie zmieni 

Z pięknych wystaw sklepowych biją świateł blaski,

I tylko tak jak dawniej czekam pierwszej gwiazdki.

 

 Ostróda, 5 grudnia 2009r

 

 

Komentarze
Dodaj nowy
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.25 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."