Najlepszym sposobem czytania Agnieszki Osieckiej jest poddanie się drzemiącym w tych tomach melodiom, nastrojom i rytmom. Anna Nasiłowska |
23 lis |
|
Miała też Śmiordka w swej kolekcji srebrny breloczek z siodełkiem należącym do Kasi, dziewczyny, która z kolei myślała, że potrafi poskramiać konie, może i zresztą potrafiła, kto to może wiedzieć. Te szczególne przedmioty lubiła Śmiordka odnajdywać w kieszeni, sprawdzać czy są i dotykać ich przed krótkotrwałym niespokojnym snem. Nie miała żadnej rzeczy należącej do Edka, chociaż przecież Edek widywał ją zawsze ilekroć mijali się na pełnej drodze i on szedł do wsi a ona pędziła ana autostradę. Ale Edek nie miał na własnośc niczego co byłoby dla niego ważne, nie przywiązywał się do przedmiotów ani do ludzi a nawet jeżeli coś takiego kiedyś miał to przed Śmiordką ukradł mu to ktoś inny. Zresztą Edek się nie liczył, był w końcu wioskowym idiotą, prawda? Przytoczony fragment prozy pt. "Aniołowo" jest autorstwa Dominiki Chyc, poetki znanej miłośnikom regionalnej i ponadregionalnej literatury. Wiersze Dominiki można znaleźć w zbiorku pt. "Platonika", a także w antologiach: "Poezja pięknego miasta" i ostatnio wydanej pozycji "Otwarte okno" (antologia poetów i pisarzy Stwowarzyszenia Autorów Polskich w Ostródzie).
Powered by !JoomlaComment 3.25
3.25 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |
|||||
| Poprawiony: niedziela, 23 listopada 2008 04:58 |



