Home Twórczość literacka Proza Ala Pisarska: "Na zdrowie" (fragment)
Reklama
Człowiek nie potrafi z niczego stworzyć drzewa, kamieni, domów, ale potrafi zrobić większy cud: ze zła stworzyć dobro.
Ks. Józef Tischner

15

maj

Ala Pisarska: "Na zdrowie" (fragment) PDF Drukuj Email
Wpisany przez red@ktor   
Myślenie i jego wpływ na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne

O czym myślimy przez większość czasu w ciągu doby?
Podobno 80% naszego życia rozgrywa się w sferze psychicznej. Umysł nasz obejmuje swoją działalnością marzenia na jawie, sny, fantazjowanie, nadzieje, zmartwienia, obawy, przemyślenia, medytacje, kontemplację i modlitwę.
Na co więc zużywamy moc naszego umysłu?
Uważajmy na swoje myśli, gdyż wpływają na kształt naszego życia. Wokół nas panuje „epidemia negatywnego myślenia”. Wystarczy sięgnąć po jakąkolwiek gazetę, czy program TV, by się o tym przekonać. Prawdą jest, że większość z nas uwielbia słuchać i mówić o nieszczęściach, chorobach, biedzie.
Dlaczego?
Psychologowie tłumaczą ten fakt niskim poczuciem własnej wartości. Na szczęście na świecie nie ma zbyt wielu prawdziwie negatywnych ludzi. Stanowią oni prawdopodobnie około 10% populacji gatunku ludzkiego.
To skąd bierze się ten fruwający pesymizm?
Prawdopodobnie z tego, że ludzie ci mają olbrzymią siłę przebicia. Ludzie z negatywnym myśleniem pojawiają się pod wieloma postaciami.

I grupa – MARUDNI – zawsze znajdą powód do narzekań, woleli by się urodzić kimś innym i gdzie indziej. Ciągle mówią: „Jest za gorąco, za zimno”, „Nie potrafię tego zrobić”, „To niesprawiedliwe”.
II grupa – CYNICY – w niczym i w nikim nie mogą znaleźć niczego dobrego. Rzadko wierzą w czyjeś dobre intencje. Ich komentarze często ranią innych. Jeżeli komuś się powiedzie w czymś, cynik pierwszy oskarża go o podstępność lub nieuczciwość.
III grupa – PLOTKARZE – zamiast prawdy posługują się „pikantną” nieprawdą, tylko po to aby zwrócić na siebie uwagę. To oni przynoszą wiele wieści, żeby wywołać ludzkie reakcje, które mogą stać się pożywką dla plotek.

Jedni ludzie zawsze mają wpływ na drugich. To od nas samych zależy, czy jesteśmy dawcami, czyli tymi co mają wielką siłę przebicia i wpływają na innych, czy tylko biernymi biorcami i poddajemy się całkowicie działaniu innych na nas. Nie pozwólmy aby inni mieli zbyt duży wpływ na nasze życie. Nawet gdy niekiedy znajdziemy się w sytuacji, że wydaje się iż wszystko się wali, możemy panować nad swoimi myślami. Obwiniając innych za ten stan rzeczy, rezygnujemy z odpowiedzialności za własne czyny. To tak jakbyśmy dali innym możliwość kierowania naszym życiem.
Aby przeciwdziałać negatywnym bodźcom zewnętrznym należy nieustannie wzmacniać pozytywny stosunek do własnej osoby. Możemy to czynić np. przez rozmowę z samym sobą. W każdym z nas tkwi podwójne „ja”. Jedno jest „plus”, drugie „minus”.

Ja „plus” twierdzi, że masz udane życie, jesteś osobą wyjątkową, niezwykłą, że reprezentujesz wysoką klasę, że potrafisz zwyciężać.
Ja „minus” natomiast twierdzi, że jesteś pechowcem, lub taki sam jak inni, że żyjesz w depresji i samotności. To negatywne „ja” zawsze usiłuje pomieszać nasz szyk pozytywnego myślenia, próbuje nas wciągnąć w różnego rodzaju sytuacje, które dają nam zmartwienia a nawet rozpacz.

Ale to od nas zależy, które „ja” wybieramy. Obydwa zawsze nas słuchają. Wystarczy tylko wydać odpowiedni sygnał. Jeżeli jest to sygnał pozytywny, to do działania przystępuje „ja-plus” i wiedzie nas do zwycięstwa. Jeżeli podamy sygnał negatywny, umożliwiamy działanie „ja-minus”, które często kończy się klęską.
Uważajmy zatem na nasze myśli, nie dajmy się zdominować ujemnej stronie naszej osobowości.
Pożądaną przez nas pozytywną rzeczywistość możemy kształtować za pomocą wizualizacji, czyli przywoływania w myśli obrazów tego co chcemy osiągnąć (już w czasie dokonanym). Wielu psychoterapeutów wykorzystuje te metodę w leczeniu różnych dolegliwości i schorzeń. Pomaga ona również człowiekowi w uzyskaniu harmonii ciała, umysłu i ducha.
Jeżeli chcesz cieszyć się szczęściem i zdrowiem psychicznym wyobrażaj sobie lub czuj się człowiekiem, który myśli i działa pozytywnie.

A oto niektóre cechy takiego człowieka:
- nie patrzy na świat przez różowe okulary, ale jest praktyczny i konkretny, stawia sobie realne cele i je osiąga;
- nie narzeka, sam podejmuje decyzje;
- niepowodzenia mobilizują go do kolejnych prób rozwiązywania problemu, wyciąga wnioski z doświadczeń, nie obciąża nikogo winą;
- nie lekceważy objawów choroby, lecz wspólnie z lekarzem wnikliwie je analizuje, wierzy w tkwiące w organizmie siły obronne;
- u siebie i u innych poszukuje mocnych stron, nie skupia się na krytykowaniu, akceptuje ludzi takimi, jacy są;
- karmi swój umysł tylko pozytywnymi myślami a ciało pełnowartościowym pożywieniem.

Każdy z nas przeżywa życie na swój sposób. Należy pamiętać, że błędy, niepowodzenia czy pomyłki nie umniejszają naszej wartości. Nasze działania nie zawsze będą się wszystkim podobały. Nie bójmy się krytyki. Jest tylko jedna droga, aby uniknąć w życiu krytyki, nazywa się ona „NIC” /nic nie mów, nic nie rób, niczym nie bądź/.
Uwolnij umysł od negatywnych myśli. Pozytywne nastawienie do życia pozwala w znacznym stopniu wyeliminować z naszych zachowań lęk, który jest przyczyną wielu chorób nie tylko psychicznych, ale i fizycznych.
Zdrowe, czyste, pozytywne myśli pozwalają człowiekowi przez długie lata cieszyć się dobrą kondycją fizyczną i psychiczną. Przyczyniają się do tego, że człowiek łatwiej i szybciej osiąga swoje cele życiowe oraz lepiej układają mu się związki z innymi ludźmi.
Zmieniając stan swojego umysłu możesz zmienić swoje życie.

Komentarze
Dodaj nowy
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.25 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

Poprawiony: piątek, 13 czerwca 2008 10:17