Reklama
Człowiek nie potrafi z niczego stworzyć drzewa, kamieni, domów, ale potrafi zrobić większy cud: ze zła stworzyć dobro.
Ks. Józef Tischner
Sztuki teatralne
Kopernik też była kobietą PDF Drukuj Email
Wpisany przez Rafał Niezgódka   
piątek, 29 maja 2009 12:08
(Sztuka teatralna, którą można wystawić według uznania - nie tylko na ostródzkim zamku, ale i w innych ośrodkach kultury. Bilety powinny być drogie, bo to jest jedyna gwarancja dużej publiki. Przychodzących witają np. hostessy. Przed wejściem można kupić książki, które od lat zalegają w księgarniach. Darmowe jedzenie. Kończą się brawa i na scenę wychodzą aktorzy).

Radek: No i co tam, Truszka? Długo się przygotowywałaś?
Truszka: Nie, kilka chwil zaledwie. Zdążyłam przedzwonić jeszcze do Sławka.
Radek: Przyjdzie?
Truszka: Zobaczymy. Ale teraz już kończmy rozmowę. Przecież przyszliśmy do teatru.
Radek: Masz rację, kończmy. Pora usiąść, bo już chyba się zaczęło.
(Radek i Truszka siadają na krzesłach. Patrzą na widownię i zaczynają oglądać przedstawienie)

Koniec
Poprawiony: piątek, 29 maja 2009 19:30
 
Einstein była kobietą PDF Drukuj Email
Wpisany przez Rafał Niezgódka   
poniedziałek, 04 sierpnia 2008 00:16
AKT I (OSTATNI)

Truszka (wchodząc do pokoju, w którym siedzi Radek): Cześć Radek.
Radek: Cześć Truszka.
Truszka: Co słychać?
Radek: Nic ciekawego.
Truszka: Co robiłeś wczoraj?
Radek: Myślałem. Dużo myślałem.
Truszka: Ech, ty zawsze tylko myślisz. I co wymyśliłeś nowego?
Radek: Stwierdziłem... jakby Ci to powiedzieć... stwierdziłem, że nie ma prawdy absolutnej, że wszystko jest względne.
Truszka: Jak na to wpadłeś?
Radek: No wiesz, byłem na zamku...
Truszka (przerywa, wstaje): Mówisz, że wszystko jest względne. Czy jesteś tego pewien?
Radek: Tak.
Truszka: A więc to już nie jest względne. Traktujesz swoje twierdzenie jako prawdę absolutną. Ale z drugiej strony nie może być ona absolutna, gdyż, jak stwierdziłeś wcześniej, wszystko jest względne. Sprzeczność.
Radek: Co więc można zrobić?
Truszka (siada): Nie da się nic zrobić. Wiesz – logika to logika. Język to język.
Radek (po chwili): Mam pomysł. Stwórzmy nowy język, nową interpretację świata.
Truszka: Nie da się. Nikt nas wtedy nie zrozumie. Nie zrozumiemy nawet sami siebie. Logika to logika. Język to język.
Radek: Naprawdę nic się nie da wykombinować?
Truszka: Nic. Lepiej milczmy. Może wtedy doznamy oświecenia.
Radek: Masz rację. Milczmy.

(Milczą pół godziny bez względu na wszystko. Widzowie są zdezorientowani i przeżywają satori)

KONIEC
Poprawiony: poniedziałek, 04 sierpnia 2008 10:14
 
Druga zasada niepewności egzystencjalnej PDF Drukuj Email
Wpisany przez Rafał Niezgódka   
sobota, 12 lipca 2008 08:55
(Pokój. W pokoju trzy krzesła i stolik. Chwila ciszy. Przy stoliku siedzi Radek. Wchodzi Truszka.)
Radek: Witaj Truszka.
Truszka: Witaj Radek.
(wchodzi Sławek)
Truszka: Witaj Sławek.
Sławek: Witaj Truszka.
Radek: Dzień dobry Sławku.
Sławek: Uszanowanie, Radku.
(Siadają przy stoliku, chwila milczenia)
Radek: Wiecie co, my tu tak sobie milczymy, a przecież tyle rzeczy się wydarza i tyle spraw możemy obgadać...
Sławek: Na przykład?
Radek: Na przykład... no, nie wiem... ten... tego tamtego... ten... o... opowiedzcie mi, co robiliście wczoraj?
Truszka: Ech, nie ma o czym mówić. Ja byłam na zebraniu komunistycznym. Nie powiem, było fajnie, ludzie poubierani w czerwone krawaty, tyle, że wspólnota partyjna jest trochę za bardzo powierzchowna i poza abstrakcyjnymi ideami, niewiele nas ze sobą łączy. Ja na przykład zbieram znaczki, a towarzysz Robert Etkowicz jest akwarystą, który, jak zdążyłam zauważyć, zamęcza biedne rybki.
Sławek: Jak zamęcza?
Truszka: Karmi je czerstwym chlebem.
Poprawiony: sobota, 12 lipca 2008 09:36
Więcej…
 
Ala Pisarska: "Fala i kamień" (scenariusz) PDF Drukuj Email
Wpisany przez red@ktor   
wtorek, 13 maja 2008 11:38

Ala Pisarska
SCENARIUSZ DO OPOWIEŚCI SREBRZYSTEJ PANNY
pt. FALA I KAMIEŃ


1. DEKORACJA SCENY, występujące postacie i ich wygląd:

Sceneria: - w tle obraz nocy nad jeziorem ( może być namalowany na papierze, na płótnie, może być to też obraz stworzony przy pomocy świateł) – niebo ciemnogranatowe, gwiazdy i księżyc, w dole, jezioro;
- część sceny (zatoka jeziora ) zasłonięta szuwarami ( namalowane np. na tekturze ) za którymi ukryta jest postać „Fali” i „kamienia”:
- z jednej strony sceny (z boku) przygotowane (na wzór gniazda ptasiego) miejsce, gdzie usiądzie Lunatyczka i Słowik ( może to też być imitacja pnia drzewa, w szuwarach );
- pod sceną ogródek pełen kwiatów ( ogródek namalowany na tekturze lub zrobiony ze sztucznych kwiatów ), w którym siedzi Lunatyczka i Słowik;

Fala- dziewczyna w długiej, błękitnej sukni, na głowie srebrna peruka z długimi włosami, w dłoniach mnóstwo zwisających, długich. wstążeczek srebrnych lub białych i błękitnych;

wielki kamień – wykonany z tektury lub styropianu nieforemny wielościan;

Lunatyczka – cała postać wysrebrzona brokatem (oczy, włosy, twarz...suknia długa, brokatowa;

Słowik – skrzydła u ramion, na głowie „czapka słowika”.

narrator I ( w stroju ludowym )
narrator II ( w stroju kosmicznym )

Poprawiony: sobota, 07 czerwca 2008 12:17
Więcej…